Zbudowałem stronę i co dalej?

Łukasz Gawin
Zbudowałem stronę i co dalej?

W obecnych czasach posiadanie strony internetowej to must-have w prowadzeniu praktycznie każdego biznesu. Rozpoczynając proces tworzenia strony, już na starcie możesz napotkać wiele trudności, takich jak np. „na jakim CMS-ie stworzyć stronę?”, „jaką agencję wybrać do stworzenia nam strony?” czy najważniejsze: „ile pieniędzy na to przeznaczyć?”. Niezależnie jednak od tego, ile pieniędzy na to wydasz i czy stworzysz stronę sam, czy zlecisz to agencji, pojawia się najtrudniejsze pytanie: „CO DALEJ?”.

Zacznijmy od początku!

Zanim zaczniesz myśleć o tym, co dalej robić ze swoją stroną, najpierw odpowiedz sobie na szybkie pytanie: „Jaki rodzaj strony internetowej posiadasz?”.

  • Stronę usługową;
  • sklep internetowy;
  • blog;
  • stronę newsową;
  • a może wszystko naraz?

Pytanie może wydawać się marginalne, ale tak nie jest! W zależności od rodzaju strony działania, które będziesz wykonywać, mogą różnić się diametralnie.

Jeżeli znasz już odpowiedź na wcześniejsze pytanie, musisz wyznaczyć sobie cele, do których chcesz dążyć na swojej stronie! „Ale jak to? Przecież wiadomo, że celem prowadzenia biznesu jest jak największy zysk”. Oczywiście, ale osiągnięcie zysku w firmie może następować na wiele sposobów.

Pamiętaj, że zysk nie zawsze musi być pieniężny!

Cele, do których możesz dążyć na swojej stronie, mogą być różne, na przykład: dodanie produktu do koszyka, zebranie maila do newslettera (potencjalny konsument), kliknięcie numeru telefonu, wysłanie wiadomości z formularza kontaktowego czy nawet pozostawienie komentarza we wpisie blogowym.

Celów może być wiele i mogą być inne od przykładów powyżej. Ważne jednak, żeby je znaleźć i określić, które pozwolą Ci osiągnąć zamierzony efekt.

No dobrze, ale co mi da zdefiniowanie celów, jak i tak nikt nie wchodzi na moją stronę? 

Cele to dopiero kamień milowy, który musisz postawić, by móc działać dalej. Jeśli dobrze zdefiniujesz swoje potrzeby na samym początku, później będzie Ci dużo łatwiej uzyskać efekt, z którego będziesz zadowolony.

Instalacja analityki, czyli GA i GSC

Właśnie przyszło Ci dotrzeć do momentu według mojej opinii niezbędnego przy posiadaniu jakiejkolwiek strony. Jeśli chcesz wiedzieć, jacy użytkownicy wchodzą na Twoją stronę lub kontrolować jej stan techniczny, to właśnie analityka Ci w tym pomoże.

Co oznaczają GSC i GA? To narzędzia Google’owskie – Google Search Console oraz Google Analytics, dzięki którym jesteśmy w stanie kontrolować to, co się dzieje na naszej stronie i wyciągać z tego wnioski.

Do czego służy GA i jak je zainstalować?

Google Analytics to narzędzie do zbierania danych z Twojej strony, takich jak np. liczba wejść użytkowników na stronę, liczba wykonywanych konwersji, dane demograficzne użytkowników, kanały pozyskania i tym podobne.

Krótka instrukcja instalacji GA:

  • zaloguj się do swojego konta Google i przejdź co Google Analytics;
  • następnie kliknij „Zacznij mierzyć”;
  • wypełnij wymagane dane;
  • przy sekcji „konfiguracja usługi” kliknij zaawansowane i zaznacz opcję „Utwórz usługę Universal Analytics”;
  • dodaj domenę i przeklikaj do końca;
  • po zakończeniu tworzenia wyświetli się kod śledzący -> zainstaluj go na stronie.

Instalacja kodu śledzącego w większości przypadków jest prosta. Niestety niektóre CMS-y bądź strony bez żadnego CMS-u nie ułatwiają tej instalacji i wymaga to wdrożenia bezpośrednio w kodzie strony w sekcji <head>. Jeżeli nie czujesz się na siłach, żeby wykonać to we własnym zakresie, zleć to specjalistom.

Ciekawostka!
Niedawno Google przegrał sprawę sądową z austriackim urzędem ochrony danych osobowych dot. naruszeń danych osobowych przez Google Analytics. Co ciekawe, ten wyrok sądowy może w przyszłości bardzo mocno zakwestionować działanie GA w innych krajach, skutkiem czego możemy stracić jedno z najlepszych narzędzi analitycznych.

Do czego służy GSC i jak je zainstalować?

Google Search Console to narzędzie, dzięki któremu możesz weryfikować stan techniczny swojej strony, pozycję, a także liczbę wejść i współczynnik klikalności (CTR). Dzięki GSC możesz wykryć błędy pojawiające się na stronie zarówno mobilnej, jak i desktopowej. Dodatkowo zweryfikujesz stan indeksacji swojej strony, a także możesz pingować roboty Google w celu przyspieszenia indeksowania danych podstron.

Instalacja GSC jest bardzo prosta, jeśli mamy już zainstalowany Google Analytics na stronie. Wystarczy dodać pełny url z https-em w panelu GSC, czego skutkiem będzie pomyślna weryfikacja domeny.

Inne sposoby weryfikacji własności domeny w GSC:

  • prześlij plik HTML na swoją stronę internetową;
  • dodaj metatag do strony głównej swojej witryny;
  • zweryfikuj własność za pomocą Google Tag Menadżera;
  • powiąż rekord DNS z Google.

Część tych sposobów jest bardzo trudna do wykonania, jeżeli nie posiadasz odpowiedniej wiedzy. Jeśli natomiast chcesz się podjąć weryfikacji własności innej niż poprzez GA, sugeruję wybrać dodanie metatagu na stronę (często umożliwiają to wtyczki) bądź wrzucenie pliku html do głównego katalogu Twojej strony.

Wreszcie czas na pozycjonowanie!

Pozycjonowanie (tzw. SEO z ang. Search Engine Optimization) to długofalowy proces mający na celu osiągnięcie jak najwyższych pozycji dla danej domeny w wynikach wyszukiwania Google (tzw. SERP-ach) na wybrane frazy kluczowe. Przykładem frazy kluczowej może być np. „ładowarka indukcyjna dla iPhone’a”.

Od czego zacząć pozycjonowanie?

Żeby w ogóle móc zacząć pozycjonowanie, musisz najpierw wiedzieć, jakie frazy kluczowe chcesz pozycjonować i do jakich miejsc chcesz kierować wejścia z takich fraz. W tym celu potrzebna będzie analiza fraz kluczowych Twojej strony.

Analiza fraz kluczowych polega na dobraniu odpowiednich fraz dla Twojej strony ze względu na profil działalności firmy, ich średnią miesięczną wyszukiwalność, jak również ich długość. Dobrą frazą kluczową może być zarówno fraza bardziej ogólna i krótka z dużą wyszukiwalnością, jak i długa fraza (tzw. fraza long-tail) bardziej szczegółowa z dużo mniejszą wyszukiwalnością. Wszystko zależy od Twoich potrzeb, budżetu i umiejętności.

Pamiętaj! Frazy long-tail pomimo dużo mniejszej wyszukiwalności mogą być często (nie zawsze) dużo bardziej konwersyjne niż inne frazy, czyli dzięki nim częściej możesz osiągać zamierzony efekt.

Do wykonania analizy fraz kluczowych będziesz potrzebować narzędzia, które niestety w większości przypadków jest dosyć drogie i może to nie być współmierne do budżetu, który chcesz przeznaczyć na początku działań.

Przykłady narzędzi do analizy fraz:

  • Senuto;
  • Ahrefs;
  • Keyword tool;
  • Ubersuggest;
  • Keyword planner od Google.

Narzędzi do analizy fraz kluczowych jest naprawdę sporo. Z czystym sercem mogę Ci polecić keyword toola, który według mnie jest jednym z najlepszych do tego narzędzi. Jeśli natomiast nie chcesz na samym początku płacić fortuny, to sugeruję skorzystać z darmowych 14 dni od Senuto lub działać na Ubersuggest, który również jest bardzo dobrym płatnym narzędziem, ale dziennie w darmowym pakiecie możesz wykonać kilka analiz fraz.

Audyt techniczny

Jak już wiesz, jakie frazy chcesz pozycjonować, czas na audyt techniczny Twojej strony. Audyt polega mniej więcej na wykryciu wszystkich możliwych elementów do optymalizacji pod kątem SEO na Twojej stronie. Na początku skup się na podstawach: 

  • wersja mobilna;
  • prędkość strony;
  • https;
  • weryfikacja łańcucha przekierowań po wdrożonym certyfikacie SSL;
  • metadane;
  • struktura nagłówków;
  • trailing slash.

Wykrycie błędów bądź możliwości optymalizacji w powyższych sektorach pozwoli Ci już na starcie przeprowadzić sporo działań, które w przyszłości mogą zaowocować dobrymi pozycjami fraz w wynikach wyszukiwania. 

Jeśli jednak nie czujesz się na siłach, lepiej zleć to specjalistom, ponieważ przeprowadzenie błędnego audytu technicznego i wyciągnięcie z niego błędnych wniosków może spowodować wiele niepotrzebnych przeszkód wobec SEO na Twojej stronie.

Content, czyli treści na Twojej stronie

Jak już pewnie nieraz słyszałeś: „Content is King”, co w dużej mierze jest zgodne z prawdą. Ale dlaczego? A dlatego, że wyszukiwarka Google to wyszukiwarka tekstowa, stąd też treści mają tak ogromne znaczenie.

Jeżeli jeszcze nie masz żadnych treści na stronie, to zacznij nad tym poważnie myśleć. Dobrym sposobem na początku jest zrobić mały brief tekstów, czyli opisać mniej więcej, jak chcesz, żeby Twoje teksty wyglądały, jakie zwroty zawierały i w jakim tonie były pisane. Pomoże Ci to odsiać treści, które w żaden sposób nie będą Cię satysfakcjonować.

Pamiętaj! Treści na bloga, opis kategorii produktowej czy opis danej usługi diametralnie się różnią, więc postaraj się mocno zaznaczać, do czego Twój content będzie służyć.

No dobra mamy brief i co dalej ?

Kolejnym etapem powinno być dobranie do każdego rodzaju Twoich treści analizowanych wcześniej przez Ciebie fraz oraz określenie długości każdego tekstu. Dodatkowo możesz rozpisać, ile razy każda fraza powinna zostać użyta. Niestety nie ma na to złotego środka – do fraz i długości treści trzeba zawsze podchodzić indywidualnie. Najważniejsze jednak, żeby nie było w treściach spamu frazami! Długość natomiast warto analizować i określać na przykład na podstawie Twojej konkurencji!

Masz już wszystko, co potrzeba, teraz czas na pisanie treści. Jeżeli nie masz daru do pisania jakościowych treści, to lepiej zleć to copywriterom. Do tego sugeruję użyć platformy goodcontent.pl lub poszukać freelancerów na grupach SEO bądź podobnych.

Linkowanie zewnętrzne

Linkowanie zewnętrzne to nic innego jak pozyskiwanie linków do Twojej strony z innych jakościowych domen. Proces ten ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o pozycjonowanie, mianowicie dlatego, że dzięki takim linkom jakościowe domeny oddają część swojej jakości (tzw. link juice) naszej stronie, co docelowo powinno skutkować wzrostem pozycji fraz w wynikach wyszukiwania.

Źródło: https://sitechecker.pro/pl/backlinks-checker/

W linkowaniu wyróżnić możemy np. linkowanie na anchory tekstowe (na frazy), na anchory url czy brand, a również linki z atrybutem nofollow lub dofollow. Jeśli chodzi o rodzaje anchorów to warto linkować różnie, ale w dużej mierze z przewagą url/brand, dlatego że Google po prostu lubi obniżać jakość domen, które spamują anchorami tekstowymi.

Co do atrybutów to najbardziej powinien interesować Cię atrybut dofollow, który daje znać robotom Google’a, że mają podążać za tym linkiem w przeciwieństwie do atrybutu nofollow, który daje dokładnie odwrotny sygnał. Warto jednak w jakimś niewielkim procencie całego profilu linkowego strony posiadać linki z atrybutem nofollow, po to, by wzmacniać naturalność profilu linkowego całej witryny. 

Weryfikacja, czy dany link ma atrybut nofollow, czy dofollow, jest banalnie prosta. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszki dany link i wybrać funkcję „zbadaj”. Otworzy nam się konsola z kodem przy wybranym linku i jeżeli będzie w nim widoczny „rel: nofollow” to znaczy, że mamy link nofollow. Jeżeli natomiast nie będzie żadnej informacji na ten temat, to znaczy, że mamy link dofollow.

No dobra, ale gdzie pozyskiwać takie linki?

Linki zewnętrzne można pozyskiwać na wiele sposobów – od kupowania linków przez platformy typu linkhouse lub whitepress przez pozyskiwanie linków dzięki bezpośredniemu kontaktowi z wydawcami na wybranych domenach po pozyskiwanie linków z for. Sposobów jest naprawdę mnóstwo i nie ma reguły, skąd pozyskiwać je najlepiej, ale na pewno warto zapamiętać jedno: „Nie zawsze droższy link równa się lepszy”.

Kilka słów na koniec

Śledź, edukuj się i testuj różne rozwiązania pod zwiększenie widoczności swojej domeny, a na pewno wiele na tym zyskasz. Niestety działań przed Tobą jest wiele i z pewnością będziesz potrzebować dużo czasu, żeby załapać, jak dalej radzić sobie po stworzeniu strony, ale nie poddawaj się! Jeżeli nie jesteś pewien swoich działań, skonsultuj się ze specjalistami bądź zleć pozycjonowanie agencji lub freelancerom i koordynuj ich działania, ucząc się przy tym!

Łukasz Gawin