Migracja strony – przygotowanie, weryfikacja i najczęstsze problemy

Kamil Pończocha
Migracja strony – przygotowanie, weryfikacja i najczęstsze problemy

W życiu każdego serwisu internetowego prędzej czy później przychodzi czas na zmiany. Często są podyktowane przynajmniej jednym z czynników, takich jak: 

  • zmiana domeny,
  • zmiana silnika strony,
  • zmiana designu serwisu,
  • rebranding,
  • fuzja.

W każdym przypadku proces wygląda bardzo podobnie – różni się jedynie mniejszymi lub większymi szczegółami. 

W artykule postaram się przybliżyć cały proces migracji oraz wskazać najważniejsze jego elementy, a także wyszczególnić najczęstsze błędy, które mogą mieć katastrofalny wpływ na widoczność serwisu, a przez to wpływać na obniżenie ruchu oraz spadek konwersji.

Co to jest migracja strony? Po co się ją robi?

Migracja strony internetowej to w ogromnym uproszczeniu przeniesienie obecnej zawartości serwisu na jego nową wersję. Szczegóły procesu migracji mogą się nieco różnić w zależności od tego, w jakim dokładnie celu się go przeprowadza, ale ogólne założenia zawsze są podobne.

Najczęstszym powodem migracji strony jest zmiana silnika, na jakim pracuje dany serwis (CMS). Rozwój firmy, a także nowe jej potrzeby często wiążą się z wymogiem dostępu do nowych opcji i usprawnień, których nie ma dotychczasowe rozwiązanie.

Jak się przygotować do migracji?

Najbardziej newralgicznym procesem w migracji serwisu jest odpowiednie jej przygotowanie. To w tym okresie zapadają najważniejsze decyzje związane z ewentualnymi ograniczeniami starego oraz nowego systemu, a także innymi elementami, które ujawniają się już w trakcie przygotowań.

Etapy przygotowań 

Odpowiednie przygotowanie przed migracją bardzo ułatwia późniejsze jej wdrożenie, a także weryfikację przebiegu i efektów. Dlatego im bardziej przyłożymy się do tego procesu w tym czasie, tym mniej będzie problemów na końcu 🙂

Etap 1: Rozeznanie w sytuacji 

Aby dobrze się przygotować do migracji, najpierw trzeba wiedzieć, na czym będziemy pracować, czyli określić, na jakim silniku strona funkcjonuje obecnie oraz na jaki ją przenosimy.

Kiedy już poznamy materiał, z którego będziemy rzeźbić, trzeba ustalić jakiś realny termin migracji. Pozwoli to na lepsze rozplanowanie działań, określenie kamieni milowych i deadline’ów.

Etap 2: Określenie stanu wyjściowego

Ten etap jest istotny, gdyż od niego zależy wiele kolejnych kroków, jak choćby przygotowanie mapy przekierowań czy określenie efektu migracji. Na podstawie dostępnych narzędzi analitycznych należy:

  1. określić obecną widoczność serwisu – czyli przygotować zestawienie fraz kluczowych w top 3, top 10, top 20, top 50, najlepiej w połączeniu z adresem URL, który do danej frazy jest przypisany;
  2. otrzymać dostęp do wersji testowej – chodzi tu przede wszystkim o swobodny dostęp do panelu CMS i serwera z plikami nowego szablonu strony;
  3. przygotować zestawienie obecnej struktury strony – należy przygotować pełną listę adresów URL serwisu, a także grafik i plików. Dodatkowo meta tytuły, meta opisy, nagłówki typu Hx czy treść dostępna na danych adresach.

Etap 3: Przygotowanie techniczne 

Etap trzeci jest najważniejszy w całym procesie. To właśnie od technikaliów zależy, jak roboty sieciowe przeindeksują sobie stronę ze starej wersji na nową, a w związku z tym – jak będzie wyglądać sytuacja fraz kluczowych po migracji.

Optymalizacja techniczna nowej wersji

Optymalizację nowego silnika można podzielić na dwie części:

  • optymalizację stricte techniczną – czyli wyłapanie i poprawa błędów technicznych, jak poprawa struktury nagłówków Hx czy blokowanie linków wychodzących;
  • optymalizację pod frazy kluczowe – czyli „optymalizacja miękka”, która ma na celu implementację konkretnych fraz kluczowych.

Mapa przekierowań

To właśnie od tego elementu zależy powodzenie procesu migracji i zachowanie dotychczasowych wyników. Odpowiednio przygotowana rozpiska adresów URL do przekierowania pozwoli na łatwiejsze ich wdrożenie.

Idealna mapa przekierowań zawiera rozpiskę:

  • par adresów – starego i jego nowego odpowiednika,
  • meta tytułów,
  • meta opisów,
  • obecnych tekstów (np. opisy kategorii lub produktów, wpisów blogowych czy innych stron informacyjnych),
  • nagłówków typu H1, H2 oraz H3

oraz zestawienie fraz kluczowych dla danego adresu URL.

Dzięki takim informacjom zawartym w jednym miejscu można w prosty sposób wygenerować zestaw reguł do przekierowania.

Przygotowanie nowej treści

Nowa wersja strony często wiąże się ze zmianą struktury menu czy tematyką niektórych podstron. Z tego względu trzeba dostosować je pod odpowiednie frazy kluczowe. Tworząc nowy tekst na nową podstronę, należy mieć na uwadze informacje i słowa kluczowe zawarte na przekierowywanych adresach. Należy sprawdzić nie tylko frazy, ale również optymalizację (nagłówki, tytuł itp.) i utworzyć nową treść.

Wybierz odpowiedni dzień migracji

Dobór terminu migracji nie jest bez znaczenia. Powinien to być czas, w którym statystycznie mamy najmniej odwiedzających, a jednocześnie powinien zapewnić odpowiedni komfort pracy ludzi do tego procesu zaangażowanych.

Zalecany dzień tygodnia na migrację to okolice wtorku i środy, kiedy jest jeszcze dużo czasu na wprowadzenie ewentualnych krytycznych poprawek, które mogą się ujawnić w momencie przepinania serwisu na nowy. Z oczywistych względów nie zaleca się piątkowego popołudnia 🙂

W tym dniu należy zadbać o to, by:

  • poprawnie przenieść pliki strony oraz bazę danych naszego serwisu,
  • w razie konieczności przekonfigurować DNS-y.

Weryfikacja procesu i poprawki

Weryfikacja procesu również jest wieloetapowa, ponieważ nie jest to czynność jednorazowa i jest rozłożona w czasie.

Pierwsza weryfikacja powinna nastąpić praktycznie od razu po wdrożeniu nowej wersji strony. Do elementów, które warto sprawdzić, należą:

  1. przekierowania – trzeba zweryfikować poprawność przekierowań z przygotowanej wcześniej mapy;
  2. certyfikat SSL – należy sprawdzić, czy wersja domeny z HTTPS działa poprawnie;
  3. poprawność funkcjonowania strony – warto ręcznie „przeklikać się” przez serwis, wręcz pobawić wszystkimi dostępnymi opcjami, żeby znaleźć jak najwięcej ewentualnych błędów;
  4. poprawność funkcjonowania ścieżki zakupowej (jeśli istnieje) – należy sprawdzić wszystkie możliwe dostępne opcje zakupów i dostaw. Warto też spróbować wygenerować błędy, np. bez podawania poprawnego adresu e-mail itp.;
  5. poprawne zbieranie danych z narzędzi analitycznych – należy zweryfikować, czy ruch i transakcje są zbierane poprawnie w Google Analytics oraz Google Search Console;
  6. kontrolny audyt techniczny – po wdrożeniu serwisu warto przeanalizować to pod kątem technicznym, bo może się okazać, że jakieś funkcje na stronie nie będą działać poprawnie lub zgodnie z wytycznymi;
  7. monitorowanie fraz kluczowych – wcześniej przygotowane zestawienie fraz warto dodać do narzędzi weryfikujących pozycje, żeby mieć lepszy pogląd na sytuację.

Jeśli przekierowania i sam serwis działają poprawnie, to następnym krokiem jest śledzenie sytuacji w Google Analytics, Google Search Console oraz site:nazwa-domeny.pl.

Google Analytics

Jeśli domena się nie zmienia, to statystyki ruchu na stronie powinny być dość wypłaszczone, z ewentualnym niewielkim spadkiem w pierwszych dwóch tygodniach po migracji – wtedy jeszcze Google przeindeksowuje sobie frazy na nowe adresy, co może skutkować spadkiem ich pozycji, a przez to mniejszym ruchem.

Google Search Console

W GSC należy weryfikować i poprawiać ewentualne błędy, które to narzędzie będzie raportować. Należy zwrócić szczególną uwagę na błędy „404 – nie znaleziono”, ponieważ właśnie ich chcieliśmy uniknąć najbardziej.

site:domena.pl

Bardzo prosta komenda, którą należy wkleić w pasku wyszukiwania w Google (oczywiście z naszą domeną w treści tego zapytania).

Dzięki temu zabiegowi w wynikach wyszukiwania otrzymamy wszystko, co Google zaindeksował sobie dla naszej domeny. Możemy tam znaleźć niepożądane elementy, które znalazł Google. Dzięki temu w dość prosty sposób można znaleźć niektóre „ukryte” problemy.

Najczęstsze problemy, które możemy napotkać

Problemów związanych z migracją może być multum, ale są też takie, które zdarzają się częściej.

Do najczęstszych można zaliczyć:

  1. niepoprawne wdrożenie przekierowań – to jeden z najgorszych scenariuszy, gdzie:
  • mapa przekierowań nie zostanie wdrożona poprawnie,
  • mapa strony nie zostanie wdrożona w ogóle,
  • wszystkie stare adresy będą przekierowane na stronę główną,
  • wszystkie stare adresy będą zwracać błędy „404 – nie znaleziono”;
  1. niezablokowanie wersji testowej dla robotów sieciowych – firmy developerskie często nie zdają sobie sprawy z tego, że budowana przez nie strona testowa nie powinna być dostępna dla robotów sieciowych. Z tego względu potem powstaje problem duplikacji całego serwisu, ponieważ Google ma w swoim indeksie zarówno wersję testową, jak i nową, wdrożoną na domenie klienta, co może bardzo negatywnie wpłynąć na widoczność strony w wynikach wyszukiwania;
  2. zablokowanie indeksowania nowej wersji strony – często bywa również, że po przeniesieniu strony z serwera testowego na ten właściwy zapomnimy o odblokowaniu strony dla robotów sieciowych. Jest to bardzo mały szczegół, który łatwo pominąć, a może przynieść sporo strat w widoczności strony;
  3. całkowite wyłączenie serwisu jeszcze przed dniem migracji – zdarza się też, że właściciel serwisu wyłączy go i zostawi tylko informację „Serwis w budowie, zapraszamy wkrótce”. Skutkuje to nagłą, ogromną utratą widoczności na frazy kluczowe;
  4. utrata widoczności pomimo poprawnego przeprowadzenia całego procesu – migracja strony zawsze niesie za sobą ryzyko utraty widoczności i w efekcie ruchu na stronie z kanału organicznego. Nawet jeśli zmieniany jest tylko wygląd strony, przy zachowaniu dotychczasowej struktury URL i ich zawartości może dojść do spadków pozycji słów kluczowych.

Czy migracja to porwanie się z motyką na słońce?

Migracja serwisu to bardzo skomplikowany i niełatwy proces, który należy wykonać dokładnie i z głową. Bardzo istotna jest komunikacja między osobami uczestniczącymi w całym przedsięwzięciu – zminimalizuje ryzyko powstania ewentualnych problemów. Nie bez znaczenia jest zarówno wybór nowej wersji strony – silnika i layoutu – jak i przygotowanie do przekierowań oraz sam wybór dnia. Przy migracji serwisu – zwłaszcza rozbudowanego – warto sięgnąć po pomoc specjalistów, którzy mają doświadczenie i wiedzę z tego zakresu.

Kamil Pończocha
Starszy specjalista SEO w Grupa ICEA
Z branżą SEO związany jest od 7 lat. Na co dzień przygotowuje i realizuje strategię działań SEO dla pozycjonowanych stron www, pracując głównie w wysokobudżetowych projektach. Swoje doświadczenie zdobywał, wśród najlepszych, miał okazję współpracować jedną z najbardziej znanych księgarni internetowych w Polsce.